Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Carl955
po trzcie to nie każdy bedzie wydawał kase (nie wazne ile) na jakąs grę!
nie ważne, czy ma jej dużo, czy mało...poprostu nie chce tracić na to pieniędzy!
|
I tu dochodzimy do sedna sprawy. Każdy może wydać te pieniądze na co chce, tibia/lizaki/wódka/nowy rower. Ale jeżeli nie płaci za granie w tibie to niech nie narzeka że"pacce mają lepiej". Jak ściągacie ze strony jakiegoś dystrybutora demo nowej gry które się kończy po pierwszym etapie to też narzekacie że ci co kupili grę w sklepie mają więcej poziomiów? Pewnie większość userów tutaj wychowała się na wszelkiego rodzaju torrentach i dla nich płacenie za coś czego defacto nie ma (w przeciwieństwie do np. batonika) jest nie do pojęcia. Ale niestety prawda jest smutna, płacę - wymagam, nie płacę - siedzę cicho i cieszę się że mam cokolwiek. Sam sporo mojej tibijskiej kariery spędziłem jako FACC - ale obecnie bez pacca już praktycznie nie da się normalnie grać - ostatnio w ramach testu zrobiłem sobie rundkę po facc expowiskach i efekt był bardzo mizerny.
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez K-2
Jeżeli umie się grać to Pacc czy Facc i tak Lvl Up więc po co się kłucicie?
|
Z paccem zrobię level w 3-4h, z faccem w 20, o ile dobrze pójdzie. Więcej czarów, więcej miejsc, ciekawsza zabawa, dużo by wymieniać - ok. 1pln/dziennie to naprawdę nie są duże pieniądze. Nowa gra na peceta kosztuje w sklepie z reguły 70-130pln i na palcach jednej ręki można policzyć tytuły które wyszły w zeszłym roku i zapewniają więcej niż 30h zabawy. O grach na konsole już nie wspominam, bo czas grania podobny a ceny jeszcze większe. Tyle że tibii nie da się ściągniąć z torrenta...