Zobacz pojedynczy post
stary 22-02-2009, 23:30   #42
spider-bialystok
Użytkownik Forum
 
Data dołączenia: 06 05 2004
Lokacja: Bialystok
Wiek: 35

Posty: 1,739
Stan: Niegrający
Gildia: Moonblades
Świat: Refugia
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Exodus Pokaż post
Piekne odwracanie kota ogonem, zamiast odpowiedziec na caly post.
Jesli chodzi ci o to:
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Exodus Pokaż post
"Patriota na co dzień dba o pomyślność i dobre imię swojego kraju i narodu. Dba o symbole narodowe takie jak flaga, godło i hymn swojej ojczyzny. Nie pozwala na obrazę swego kraju. Ma wysoko rozwinięte poczucie dumy i godności narodowej zarazem jest daleki od szowinizmu czy ksenofobii, potrafi być krytyczny wobec rodaków, zwłaszcza tych których zachowanie jest dalekie od patriotyzmu. Nie wstydzi się bycia obywatelem swojej ojczyzny i przynależności do swego narodu. Gdy potrzeba manifestuje swoje przywiązanie do ojczystej kultury, języka, tradycji."
Mi to nie przeszkadza. Twoj wybor.
Dla mnie instytucja panstwa, ktora zabiera wolnosc, pieniadze, zabrania zbrojenia sie obywateli jest wrogiem.
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Exodus Pokaż post
No i po czesci prawidlowo, jak ktos mialby sie sprzedac Niemcom czy komus innemu, tym samym wydajac rodakow, to chyba lepiej, ze zginal wczesniej. Oczywiscie byl ulamek osob, ktorym naprawde sytuacja kolidowala udzial w walce, ale to byl naprawde maly odsetek. Kiedys ludzie mieli inna mentalnosc niz teraz, zreszta co mu dalo unikniecie walki? Szybsza przegrana wojny przez wlasny kraj i bardzo prawdopodobna smierc bliskich?
Jesli ktos walczyl z troski o bliskich to jest to jak najbardziej dla mnie zrozumiale i godne pochwaly - w przeciwienstwie do walki za panstwo.
Poza tym - jesli ktos zamiast walczyc wolal wyjechac z bliskimi za granice to jest to rowniez jak najbardziej zrozumiale i godne pochwaly - to tez forma ochrony bliskich.
__________________
spider-bialystok jest offline   Odpowiedz z Cytatem