Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Exodus
Piekne odwracanie kota ogonem, zamiast odpowiedziec na caly post.
|
Jesli chodzi ci o to:
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Exodus
"Patriota na co dzień dba o pomyślność i dobre imię swojego kraju i narodu. Dba o symbole narodowe takie jak flaga, godło i hymn swojej ojczyzny. Nie pozwala na obrazę swego kraju. Ma wysoko rozwinięte poczucie dumy i godności narodowej zarazem jest daleki od szowinizmu czy ksenofobii, potrafi być krytyczny wobec rodaków, zwłaszcza tych których zachowanie jest dalekie od patriotyzmu. Nie wstydzi się bycia obywatelem swojej ojczyzny i przynależności do swego narodu. Gdy potrzeba manifestuje swoje przywiązanie do ojczystej kultury, języka, tradycji."
|
Mi to nie przeszkadza. Twoj wybor.
Dla mnie instytucja panstwa, ktora zabiera wolnosc, pieniadze, zabrania zbrojenia sie obywateli jest wrogiem.
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Exodus
No i po czesci prawidlowo, jak ktos mialby sie sprzedac Niemcom czy komus innemu, tym samym wydajac rodakow, to chyba lepiej, ze zginal wczesniej. Oczywiscie byl ulamek osob, ktorym naprawde sytuacja kolidowala udzial w walce, ale to byl naprawde maly odsetek. Kiedys ludzie mieli inna mentalnosc niz teraz, zreszta co mu dalo unikniecie walki? Szybsza przegrana wojny przez wlasny kraj i bardzo prawdopodobna smierc bliskich?
|
Jesli ktos walczyl z troski o bliskich to jest to jak najbardziej dla mnie zrozumiale i godne pochwaly - w przeciwienstwie do walki za panstwo.
Poza tym - jesli ktos zamiast walczyc wolal wyjechac z bliskimi za granice to jest to rowniez jak najbardziej zrozumiale i godne pochwaly - to tez forma ochrony bliskich.