Krucjata zakończona kompromisowo, ale i tak zmiażdżymy wrogie wojska, gdy te najądą na nasz Manchester!
Inter był wręcz bezbronny. Frustracja Zannetiego - haha

Uśmiech Adriano też był bezcenny. Nie powiem nic o wypiekach Zlatana "chcę udowodnić, że jestem najlepszym piłkarzem na świecie" Ibrahimovica. Chociaż, jeśli chodzi o Inter to najlepszy był. Cambiasso (nie jestem pewny jak się pisze) też w sumie dobrze, Maicon się starał, różnie bywało, ale na pewno lepiej od innych. Julio Cesar bohaterem swojej drużyny. Ronaldo moim zdaniem najlepszy w pierwszej połowie, w drugiej obudził się Inter, ale chyba i tak najlepszy mecz rozegrał Cristiano.
Wolny Juninho - majstersztyk, z jakiego kąta : o
@Down
Ciężko przystawić bramkarza do napastnika : /
Do tego, Zlatan jest ogólnie najlepszym piłkarzem Interu, a Cesar tylko tego meczu.