Na samej antice shengów w ostatnim miesiącu było około 10. Mogło być nawet i 100 ale co z tego skoro może jeden zostałby zabity przez osobe mającą pojęcie czym w ogóle jest? Reszta zostałaby pokonana przez dwunastolevelowych noobków szwędających się po rooku, nie sądze aby zwrócili uwagę na knife czy mlw w ciele, nie wspomnę już o jakiejkolwiek książce. Zapewne tak jest na większośći serverów co tłumaczyłoby tak małą ilość ''black book'ów''.
Co do samej książki to nie wątpie w jej istnienie, podczas gry na antice widziałem bardzo różne przedmioty i nic już nie jest w stanie mnie zadziwić.
Zapewne ów książka nie pomoże w rozwiązaniu żadnego questu, będzie tylko kolejnym urozmaiceniem nudnej kolekcji bananów i marchewek.
Pozdrawiam. :-)
|