Cytuj:
Oryginalnie napisane przez =eQQ=
Swoja droga, nie rozumiem czym kieruja sie ludzie tak uparcie dazacy do udowodnienia potencjalnego oszustwa.
|
Zdjęcie nie jest żadnym dowodem, a z takim pomysłem mógł wyjść każdy chętny do zrobienia afery. Przecież wiadomo, że brak dowodu = potencjalne oszustwo. Jakby ktoś wyszedł na ulice i krzyczałby, że jest Jezusem, to też byś mu uwierzył? Bo przecież oskarżanie go o upośledzenie na umyśle to tylko puste słowa...
A jeszcze co do sprawy filmiku... Czy ktoś może mi powiedzieć, co mówi Amber gdy już kiedyś zrobiliśmy questa u niej, i znów chcemy dać jej książkę?