Dobra, jako iż od początku nie byłem za robieniem jakiegokolwiek wkrętu, a caly 'projekt' na moje oko 'leży i kwiczy', to kończę z tym zabawę.
Trochę pomogłem, jak chcecie to kontynuować to przekażę komuś/wam pałeczkę.. powiedzcie tylko jak. Największe niedowiarki uwierzyły w istnienie booka, więc lepiej chyba być nie może.
Sorry ale robić z siebie idioty nie mam ochoty, a sam nie będę tego kontynuować bo po prostu mnie to nie bawi.
__________________
"And then, something happened. I let go. Lost in oblivion. Dark and silent and complete. I found freedom. Losing all hope was freedom."
|