Hah mnie to teraz multimedia zadziwiła... tata znajomi z iławy nie mieli cały weekend internetu. Żadnych przeprosin niczego nawet nie ostrzegli ich. A mi dzisiaj cały dzień od rana pada internet... czego owocem jest poranny ded... byłem pewny że nic się nie stanie a jednak musiał się rozłączyć...niestety ale to już jest przegięcie bo nawet nie można się do nikogo dodzwonić ani do mnie, a czekam na ważny telefon i ta osoba nie może się do mnie dodzwonić... nawet nie będzie mi szkoda zrezygnować z kieszonkowych byle tylko zerwać tą umowe.
|