Zobacz pojedynczy post
stary 11-03-2009, 11:52   #246
Nari
Użytkownik Forum
 
Nari's Avatar
 
Data dołączenia: 06 12 2006
Lokacja: www.tibiaspy.com

Posty: 1,549
Stan: Na Emeryturze
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Decade Pokaż post
Chlopaku obys sie urodzil jeszcze kiedys w nastepnym zyciu w takiej rodzinie i na wlasnej skorze mogl sie przekonac ile takie instytucje mogą pomoc. One gowno moga bo wielu rzeczy zabrania im prawo, a taki ojciec kat moze robic z dzieciakami co chce, jego paragrafy nie kontroluja do momentu zlozenia doniesienia, a wiesz ze zanim go skażą to on zdazy pobic dzieciaki za to ze go podpieprzyly i one tez o tym wiedza i dlatego na niego nie doniosą, a nawet jak skażą takiego ojca, to on wyjdzie po 2 latach za dobre sprawowanie i sie zemsci na dzieciach... W detektywie jest w huj takich przypadkow opisanych ze dzieci nie byly w stanie isc na policje, ale doprowadzone do ostatecznosci, np gdy gwalcona przez ojca starsza córka ktora godzila sie na to bo nie miala innego wyjscia, widziala jak ojciec probuje sie dobrac do mlodszej nie wytrzymywala i wbijala mu nóz w plecy, w obronie wlasnej i swojego rodzenstwa, a mądry akurat wtedy sąd choc byly dowody na morderstwo, dla dobra dzieci tak dlugo odwlekal sprawe az sie przedawnila no i wez na takich dzieciakach testuj leki
Jakbyś chciał wiedzieć to po to, by m.in. chronić dzieci przed taką patologią istnieją specjalne interwencyjne placówki opiekuńcze, które w swój sposób spełniają dany obowiązek. Może szczegółami, które są odrzucającymi wobec nich jest np. to, że w tych placówkach warunki często są tylko minimalnie lepsze niż w domu rodzinnym, ale po pierwsze są to placówki tymczasowe (choć chyba nadal lepsze niż kilkusetne molochy zw. publicznymi domami dziecka), a po nich można trafić do (nie)kochającej rodziny, lub też do innej, trwałej placówki- zależy od farta, oraz krewnych.
__________________
*Tooku sora mado no mukou*

Nari jest offline   Odpowiedz z Cytatem