Robal masz racje, ale moim zdaniem postawa Okonia jest nie fair w stosunku do jego "przyjaciół" tzn. Korasa i Seby.. A zresztą Rafał zawsze pozował na "obrońce uciśnionych" więc po co teraz zdejmuję tą maske? Moim zdaniem u wszystkich swoich "fanów" stracił autorytet, a mniemam, że wielu ich miał. Ja tam już sie nie wtrącam, kłóćcie sie dalej, róbcie wojny które i tak nie wypalą, bo nie potraficie się połączyć i stworzyć jednej pożadnej ekipy, jak to wyżej Kasia napisała "zawsze się ktoś wyłamie" Pozdro ode mnie i od Toha i życze powodzenia w dalszych działaniach.
|