Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Senseal
Można. Ale takie połączenie niestety jest "dość bardzo" rzadkie. Nie skreślajmy kogoś jako złamasa, bo nie umie grać w piłkę nożną...
edit: Aha, jeszcze coś. Z tego co widzę, zajęcia z WFu są takie jak z plastyki. Ci co ćwiczą/rysują dobrze, dalej robią to TYLKO dobrze, nie lepiej. Ci co kiepsko - wciąż kiepsko. Czy tak powinno być?
|
Ale ty pierdzielisz głupoty. Bardzo rzadkie ? Nie rozśmieszaj mnie. Mam bardzooo inteligentą klasę i do tego wyjeżdżamy na regaty, zdobywamy mistrzostwa Polski, Świata i nie pier@@ mi tu że nie można połączyć nauki z treningami, ze sportem bo jak się chce to można na wszystko znaleźć czas. I na nauke, i na sport i na komputer+znajomi....
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Orog_Rtn
Ktoś się mnie spytał czy nie umiem pływać - owszem,i nie wciskajcie kitu że zdecydowana większość potrafi.
Po drugie - osoba która ma jakąś wadę serca,a W-f robi za basen? Tak, grzeje ławkę w przebieralni.
|
Zdecydowana większość raczej potrafi pływać. Trochę wiary w siebie. Mam w klasie gościa który jest strasznie zakompleksiony, przez pierwszy rok w gimnazjum w ogóle na wf nie chodził za to miał same 5 w szkole. Wjechaliśmy mu na ambicje, zaczął od czasu do czasu chodzić na wf i
na basen chodź w ogóle nie umiał pływać. Teraz kończę 3 klasę, koleś się otworzył na ludzi i dosyć dobrze pływa(kraul, żaba, grzbiet i nawet delfinem zaczyna, a podkreślam, że nie umiał nic) a to tylko dlatego ze mial trochę chęci. W nauce w cale się nie zapuścił, oceny zostały. I nie mówcie mi głupot że nie można połączyć 1 z drugim