Faktem jest, ze zazwyczaj nie rozumieja ci, ktorzy wogole do tego nie przysiedli/nie sluchali. Wiadomo jednemu cos wchodzi lepiej innemu gorzej, ale wszystkiego mozna sie nauczyc poprzez rozwiazywanie zadan. Nie mozna powiedziec, ze ten co umie matme mysli bardziej logicznie od innych, poniewaz do matematyki potrzeba umiec kilka schematow i juz sie wiekszosc umie, przynajmniej na tym poziomie.
@Dodam jeszcze o ewenemtnach w 2gą strone. Gosciu, ktory pomagal sie przygotowac koledze na kolokwiow z anala skonczyl zawodowke, nawet nie wiem czy ma mature, a matematyke wyzsza ma w malym palcu, to jest prawdziwy pasjonat/talent. Teraz mnie tez uczy spoko gosciu - mgr Jerzy Pietraszko, sam wymysla wszystkie przyklady po kilku sekundach wie jaki bedzie ich wynik, po prostu gosciu prze uj. Magistra ma ciagle, dlatego bo obala JEDYNKE TRYGONOMETRYCZNA XD
Ostatnio edytowany przez Exodus - 13-04-2009 o 14:44.
|