Wczorajszy mecz ManCity z Hamburgiem był tak nudny że zasnąłem...

Dopiero w drugiej połowie coś się zaczęło dziać... Ale i tak zasnąłem... Słyszałem tylko Iwańskiego: "Oliczzzzz", "Robinhooo"... Myślałem że The Citizens powalczą, a tu same słupki, poprzeczki i te spalone...
K.Jay