Jedyne co moge powiedzieć, to to, że nie rozumiem w jaki sposób nie zdołaliście się jeszcze przyzwyczaić do oceniania mang/anime po okładce i w standardach komiksów a`la kaczor donald. Sprawa wygląda tak, że typowy antyfan mangi i anime zobaczył pokemony czy naruto w jetixie i wypowiada się na temat M&A jakby obejrzał conajmniej większość 'dojrzałych' serii.
Prawda jest taka, że w naszej kulturze ludzi się nie zmieni, przynajmniej nie w najbliższym czasie. (a z pewnością nie zmieni się takich ignorantów i hipokrytów, dla których M&A są 'bezsensowne' i 'debilne' a z chęcią oglądających "Gwiazdy tańczą na lodzie")
Tekst skierowany do obrońców mang i anime w tym temacie
That`s all.
Peace&Love.
@2 down
Tak mi się właśnie wydawało, że coś jest nie tak. Thx.
Ostatnio edytowany przez Argen - 20-04-2009 o 08:04.
|