PO się zaczeły. Wczorajszy mecz ORL byl dosc ciekawy... Gorti słabo, ale sporo zasłon robił. Gdyby to zaliczali jako asyssty to kilka by złapał

game winner Igoudali -miód. Chyba w ogóle kosza nie widział.
a to mozna ogladac ze 100razy:
http://www.youtube.com/watch?v=smOryljEBtk
cóż za ekspresja Gortiego... SVG musiał az go trzymać
Szkoda, ze Miami tak beznadziejnie...
a Barca powoli, do przodu, na mistrza La Liga
