No to masz problem
Zresztą nie trzeba było znac doskonale lektur. W poleceniu było wyraźnie napisane, żeby oprzec się na podanym fragmencie, a nie jak w większośc przypadków na maturze z polaka "... i do znajomości całego utworu" blah blah blah
W sumie było pewne, że albo dadzą coś z romantyzmu albo jedną z najważniejszych lektur, czyli: Chłopi, Wesele, Pan Taduesz, Potop.