Coz, zycie jak zycie. Chociaz ja mam dopiero 16 lat (tak jestem dzieckiem i sie z tego ciesze), cholernie mnie irytuje to, ze dziewczyny w moim wieku sie tak poprostu puszczaja na boki. Nie wiem dlaczego, ale mnie to wnerwia jak cholera. Tak spotkalem sie z takimi przypadkami. W mojej szkole sa 3 takie przypadki, tlumacza sie: Uprawiamy seks dla przyjemnosci. Te dziewczyny z mojej szkoly nie "seksą" sie ze starszymi dla kasy, tylko z rowiesnikami -.-' znajomi mnie znaja, wiedza ze nie toleruje takich osob, coz... znalem moja jedna z lepszych kolezanek 9 lat... swojej najlepszej przyjaciolce (mojej dziewczynie) mowila zawsze, ze jest pobozna, ze nie bedzie palic, przeklinac, tym bardziej uprawiac seksu w tak mlodym wieku, i tym bardziej nie z byle kim. Wszystko sie zmienilo w 1 tydzien (niestety ;<). Poklocila sie z moja dziewczyna, koniec z kosciolem

) HAH, palenie na porzadku dziennym, alkohol hmmm... bez niego dzien to zmarnowany dzien, wiazanki puszcza niemilosiernie, poprostu plakac. Puszcza sie z kim chce, pochodzi z dobrego domu, rodzice jej dalej ufaja (nic o tym nie wiedza) bo zdobyla zaufanie w wakacje (nie pamietam czym). Nic juz do niej nie dociera. To zmarnowana dziewczyna. Co z tego, ze 12 lat to legalny wiek uprawiania seksu w Holandii, skoro nikt w takim wieku nie mysli o seksie. Swiat tak idzie do przodu, ze marnuje dzisiejsza mlodziez. Pozniej tacy jak wy, uwazacie roczniki 90+ za, ze tak to nazwe "debili". Czasami sobie mysle, ze nie rozumiem dzisiejszych czasow, chociaz pod tym wzgledem nic od kilkunastu lat sie nie zmienilo

Film ukazuje dziewczyne, ktora w moment z ponurej (bo jak mozna ja nazwac pogodna) dziewczynki, przeradza sie w maszyne do seksu. Tyle na temat. Pewnie polowa mojego tekstu to wyzalanie sie, ale zawarlem tez odpowiedz na pytanie w temacie, i wyrazilem wlasna opinie. Szkoda mi tych dziwczyn, ze musza sobie tak zycie marnowac. Nie wyobrazam sobie mojej 12 letniej siostry, uprawiajacej seks za 3-4 lat.