Cytuj:
Oryginalnie napisane przez spider-bialystok
Ale przepisy w Europie to juz kompletny faszyzm, jesli wlasciciel restauracji czy pubu nie moze sam zdecydowac czy w jego lokalu wolno czy nie wolno palic
|
Nie wiem czy wiesz, ale w faszystowskich Włoszech pociągi przyjeżdżały co do minuty. Tak srogie były kary za NIEPRZESTRZEGANIE przepisów.
I won z fajkami z miejsc publicznych.