Ja padłem ostatnio od Scorpiona ;/ Zabiłem wszystko tyle że mnie scorpion zatruł... jak wiadomo one potrafią mocno zatruć... nie miałem many ani potów i padłem... Miałęm wtedy 14 lvl knighta (świeżo wbity lvl).
Pamiętam jeszcze jak druidem 16 lvl bloknąłem GS'a

Na Bloodherbie to było... byliśmy we trzech... Knight, Pall no i ja Druid... GS poszedł od złej strony i rzucił się na mnie. Uh'ali mnie wszyscy i o dziwo przeżyłem... Jak GS był na redzie to zszedłem i przejął go Knight... Adrenalinka mi tak skoczyła że przesz jakiś czas nie mogłem nic powiedzieć
