Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Slythia
Znaczną większość z nich uważam za koszmar. Pseudo romantyczne opowieści o miłości, zdradach, rozstaniach... Więcej w nich płaczą, niż mówią. Widząc M jak Miłość i inne tego typu genialne produkcje automatycznie przełączam kanał (albo wychodzę z pokoju).
|
Co do "M jak Miłość" - kiedyś, tak do dwusetnego odcinka był to na prawdę dobry serial, realizatorzy mieli wiele pomysłów. Teraz już niestety te pomysły się skończyły.
@Topic:
Niestety, wszystko kiedyś spada na komercję.
Co do polskich seriali, to oglądam tylko dwa - "Na dobre i na złe" oraz "Detektywi". Bardzo podobali mi się również "Londyńczycy", cały sezon obejrzałem w 3 dni. Reszta dla mnie może zniknąć.
