Jeden nie odpowiada, drugi napisał "co?" i "gz" i na tym sie skończyło

a szkoda bo wiązałem z tą akcje duze nadzieje mimo że w wiekszosci wiadomo jak takie "zbiórki" sie kończą". Cóż więc chyba planowany powrót do Tibi będzie trzeba odłożyc i zająć sie czymś ciekawszym i pozyteczniejszym.