Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Rothes
Obecnie też możesz pójść do biblioteki i przeczytać książkę za darmo, a jednak ludzie dalej je kupują. Głupi jacyś czy co?
|
We Wroclawiu przykladowo, jesli chcesz nalezec do biblioteki, musisz placic skladki czlonkowskie, ktore ida na zakup nowych ksiazek, czyli de facto nabycie praw autorskich do tytulow.
Chcialbys, zeby ktos tobie ukradl program, nad ktorym pracowales pol roku? Przeciez siec osiedlowa i dc++ tez mozemy nazwac "biblioteka plikow".
Przykladowo radia sluchasz "za friko", bo za muzyke placisz w formie sluchania reklam.
Wydaje mi sie, ze podales maksymalnie chybiony przyklad.