Pierwsza akcja? Pierwsza bramka. Cała obrona wraz z Edwinem dała dupy.
Druga bramka... mhm. Angielskie dryblasy Ferdinand czy Vidić nie upilnowali Messiego. Zdarza się. Kur*a ale żeby najniższy zawodnik na boisku znalazł się w polu karnym MU i strzelił bramkę głową? Obrona dała dupy po raz drugi.
Ronaldo - Trochę za bardzo chciał strzelić bramkę, ale zagrał lepiej niż jego koledzy. Jednak Messi > Ronaldo.
Faul Schoelsa na 'BASKŁECIE' (jakoś tak). Jak na moje z 5+ meczy dyskwalifikacji... ale nie mi to oceniać.
Ogólnie wygrał zasłużenie, pozytywny football.
__________________
Wy macie historię, my ją tworzymy//
|