@Gonzo
Aj, masakryczny offtop.
1. UE m.in. polega na ogólnie pojętym zabieraniu i rozdawaniu kasy 'podług potrzeb/zasług/czegokolwiek', co jest samo w sobie socjalistyczne, a w związku z tym nie do końca sprawiedliwe (KTOŚ na górze subiektywnie ocenia CZYJEŚ potrzeby jako mniej lub bardziej naglące - bezsens) i nie da się ustrzec od pewnych przekrętów finansowych (ktoś musi zasilić armię biurokratów wymyślających te wszystkie normy, nie?). BTW. 'integracja europejska' to mit. Niemożliwe do realizacji są różne slogany typu 'żadnych granic', 'powszechna akceptacja', 'jedność krajów' itp.
2. Byś się zdziwił.
3. To jest nieco bardziej skomplikowana kwestia ekonomiczna, chyba nie mam do tego kompetencji, by szczegółowo objaśniać, choć sam zamysł ma sens.
4. To jest PRZYMUS, czyli zamordyzm ze strony państwa. Może hipotetycznie ja nie chcę się ubezpieczać (NO COŚ TAKIEGO), coś mi się stanie - mój problem, sam tak chciałem, mam za swoje. Na tym polega
wolność, mój drogi.
Cytuj:
i i rozległe skrzywienie światopoglądu stwierdzam, że nie jesteś partnerem do dyskusji. (Nie) pozdrawiam.
|
Mam wrażenie, że reprezentujesz przykład kogoś, kto z oburzeniem kiwa głową pod nosem mrucząc 'No ale to trzeba być popieprzonym, żeby w ogóle mieć TAKIE zdanie, przecież to oczywiste i niepodlegające ABSOLUTNIE ŻADNEJ dyskusji...'.
Offtopimy, panowie i panie... Jak zwykle. Modzie, apel proszę czy coś...
Apel!
^Yay!^
@down
Owszem, jest mniej socjalistyczna. To nie zmienia faktu, że nie podzielam entuzjazmu względem UE tak jak większość ludzi dookoła.