Cytuj:
Oryginalnie napisane przez kleofast
otóż nie , żeby wyszło coś dobrego musisz z 'producentem' bity współpracować żeby wiedział co i jak dlaczego?
dlatego
"Jak masz gotowy tekst, napisany w określonej konwencji tzn. określona długość wersów i układ rymów, najlepiej jest zrobić bit pod tekst, ustawiasz bębny odpowiednio tak, żeby były w kluczowych momentach, gdy zachodzą rymy i/lub akcent... wg mnie ta opcja jest lepsza, niż nagrywanie do gotowego bitu, bo nigdy tekst nie podpasuje tak jakbyś chciał, ...dlatego najpierw wymyśl w jaki sposób chcesz zarymować tekst, w jakim tempie, a później zrób układ bębnów ,który pasowałby do tego a cała reszta już sama wyjdzie, ..zauważ, że kompatybilność tekstu do bitu zależy wyłącznie od bębnów, długości pętli i tempa..."
potem nagrywasz w swoim tempie , podkładasz snary (bębny xd?) , a pod reszte leci sampelek/petla i masz majstersztyk
mam nadzieje że komuś to pomoże 
|
wiesz, to jest każdego indywidualna sprawa jak i co robi. Powiedz mi jak chcesz dopasować bit do wersu, który ma 3 słowa? Proszę, zrób to. Ciekawe jak by brzmiał taki bit... Zresztą producent... to jest kompletna amatorka, żeby producent Cię znalazł to musisz pokazać swoje flow na kradziejach, najczęściej tak jest. Daję rady ode mnie, bo sam je słyszałem i wykorzystałem, też nagrywam.
Wg mnie o NIEBO LEPIEJ jest pisać teksty pod bity, mając gotowy temat. Wychodzi to naprawdę dużo lepiej, niż pisanie tekstów bez bitów. Oczywiście nie zawsze, zależy od zajawy.