Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Ashlon
A jaka wartosc ma zycie pozbawione celu?  Celem zycia osoby wierzacej (obojetnie, jakiej wiary) jest uzyskanie zycia wiecznego. A jaki jest cel osoby niewierzacej, oprocz doczesnej przyjemnosci? Wszystko, co robisz za jakis czas "zniknie" - caly twoj trud pojdzie na marne.
Taki jest punkt widzenia osoby religijnej.
|
To jest błędny pogląd. Wierzący widzą niewierzących jako ludzi pozbawionych jakiejkolwiek moralności, nie mających uczuć, którzy z życia chcą czerpać tylko przyjemność, jako ludzi których życie nie ma sensu. Błąd. Niewierzący mają zasady moralne i uczucia, jednak nie pochodzą one z kosmosu tylko z przemyśleń.
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Miszczu
Właśnie do seminariów jest sporo chętnych ,szczególnie po śmierci Jana Pawła II przystąpiło do nich naprawde wiele ludzi. Jak nie jesteś czego pewien to nie pisz ,spójrz jaki problem jest z kapłanami w innych krajach na zachodzie ,bardzo mało ludzi chce podążac tą drogą. Jak Ci się tak podoba to sam się zapisz ,a nie żalisz się jak to księża mają dobrze ;].
|
A ja myślałem, że te apele w telewizji mówią o małej liczbie 'powołań'. Czyżbym źle słyszał zawsze w takim momencie?
@Vil:
Jak to się mówi, ''robota może głupia ale pewna''. Tylko jakoś ciężko pogodzić takie coś z własnymi ambicjami.