Słowo "bóg" w naszym nie ma definicji, jest to tylko pojęcie które ma różne znaczenie w różnych środowiskach, więc moim bogiem mógłbym być ja sam, w końcu każdy tworzy swoją definicję. Swoją drogą to jakim cudem bóg by do nas przemawiał, gdybyśmy nigdy nie wynaleźli pisma? Sprawiłby, że je wynajdziemy? A może znalazłby inny sposób na porozumiewanie się z nami?
|