Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Wielkimanitu
Czy jeśli Wielkimanitu wie, że Litawor zje jutro rosół na obiad, to wiedza ta implikuje to, że Litawor nie może zjeść czegoś innego, np. kotletów?
|
Owszem. Bo jeśli Litawor zje co innego, to Wielkimanitu nie wiedział tak naprawdę, co Litawor zje. Zatem żeby Wielkimanitu mógł być nieomylny, Litawor musi nie mieć realnego wyboru, nawet jeśli pozornie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zjadł co innego.
Cytuj:
Albo inny, lepszy przykład:
Jest sobie reżyser. Rozkłada na stół taśmy z filmem. Widzi, że pan X zabija panią Y. Dlaczego pan X nie może mieć wolnej woli?
Reżyser, jako zewnętrzny obserwator, oczywiście wie, co zrobi X. Ale X siedzi wewnątrz "filmu" i nie ma możliwości "przewidzenia" przyszłości.
Mam nadzieję, że zrozumieliście.
|
Nie zrozumiałem.
Według tego, co mówisz w następnym poście, kluczowa jest niewiedza podmiotu, co zrobi, co rzekomo miałoby pokazywać, że dokonuje wyboru. W istocie jedynie uświadamia on sobie wybór (czy też raczej ma poczucie, że go dokonuje), lecz *musi* tak postąpić.
Cytuj:
Nawrócenie?
|
To byłaby ucieczka przed strachem, a nie pokonanie go.
@reszta postów
Nie czytałem.