Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Litawor
Albo pracę w ogóle. Bo często wyjeżdżają ludzie, dla których w Polsce pracy nie ma. Np. biotechnologowie, których teraz cała chmara kończy polskie uczelnie, a pracy nie ma dla nich żadnej.
|
Czyli każesz młodej, ambitnej osobie, ledwo co po studiach siedzieć w Polsce za kasą w tesco gdy może rozwijać zarówno siebie, jak i czasem daną dziedzinę nauki w kraju, który mu/jej to umożliwi/zapłaci za to?