Może nie lepiej każdy wklei swoją część, i jakoś wspólnymi siłami wytniemy powtarzające się informacje by wreszcie to ukończyć.
A częściami, które to nie zostały przegrzebane trzeba się będzie zająć, i podzielić robotą, bo z tego co pamiętam Marcin24 wziął na siebie najwięcej, a pracy domowej chyba nie oddał.
|