Par-Levi - Historia bardzo ciekawa.
Ja jednak zaczynam twierdzić że tak: Cip nie na widzi Rookstayerów więc nic nam nie da nawet 1 kwadracika więcej na wyspie, wszystko jest pobugowane, a questy i tajemnice pousuwali a teraz się śmieją^^
#Edit. Patrząc pod wszelkimi względami jesteśmy jak virus. Siedzimy na tej wyspie mordujemy potwory na paccu i faccu tylko przeszkadzamy... Zapewne gdyby kiedyś potoczyło się wszystko inaczej i dla Rookstayerów najcenniejszą rzeczą nie był lvl postaci to może teraz wszystko wyglądało by inaczej

__________________
Śmierć rozwiązuje cały problem - nie ma człowieka, nie ma problemu!
Śmierć jest niczym, ale życie jako pokonany i niesławny jest śmiercią codzienną.
Nie ma honorowej drogi do zabijania, nie ma szlachetności w niszczeniu.
Ten kto ma tysiąc przyjaciół, żadnego z nich nie szanuje, a ten kto ma jednego wroga spotka go wszędzie!
Wszystkie wojny są wojnami domowymi, ponieważ wszyscy ludzie są bracmi.