Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Phos
@a co do muzyki
Możecie się łudzić, ale techno to jeden pierdolony bit puszczony i zapętlony, do tego zniekształcone słowa jakiegoś starego disco polo i ZABAWAAAA. Zresztą, techno jest dla nażelowanych, lamusowatych kozaczków co schodzą na strzała. A jak chcesz podważyć, to wpierw twa twarz spotka mego glana. Tyle w tym temacie.
PJONA
|
ja akurat slucham trance ale jest to w miare podobne jak techno tyle ze wg mnie lepsze powiem ci ze wiekszosc normalnych osob nie jest lamusowatymi i nazelowanymi kozaczkami tylko zwyklymi ludzmi.
to tak jak ja moge pwoiedziec o tobie i o twoich rowiesnikach sluchajacych rocka/metalu ze sa szatanami ktorzy nie zasluguja na zycie ;d?