Zainspirowany trapami gildii 'Recon' z Nerany postanowiłem odjebać manianę na Hydrach. Oczywiście jestem taki zajebisty, że trapowałem swoich :_)
Hehe, ale ogarnąłem tutaj te medżikłale, no nie?
Kwadrat się bał i wołał czasami swoją mamę:
Loot oczywiście (nie)dopisywał:
Tutaj wpadły misiaki i biły Kwadrata :'< (paść miał ogólnie Zafax, ale dał loga :c)
Hihihi o a tutaj ja jak wbijam lvl, hihi buziaczki ; ** ;**
No i jeszcze mój pan Rizlaa mi blokował Koszmary, za to, że pogratulowałem mu wbicia kolejnego poziomu doświadczenia:
PJONA!