Offtopując od tematu.
Oczywiście, jade do szkoły, zmęczony, zaspany, zdołowany wizją nauki i co najważniejsze sam, ale jak tylko usłysze rap lecący z drugiego końca autobusu (zapewne, z siedzeń na tyłach) to nie bacząc na innych pasażerów przecisne się do panów dresów (z głośnym puszczaniem muzyki w autobusie zetknąłem się kilka razy, i zawsze była to jakaś grupa) i grzecznie zwrócę im uwagę.

No pewnie, właśnie podałem plan postępowania dla 90 % osób na tym forum, no nie?
@down
Właśnie. : D