Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Vil
- nie ma koniecznosci uzycia broni przeciwko nieuzbrojonym cywilom
|
No właśnie. Gdy kieszonkowiec albo inny dresiarz będzie miał świadomość, że jego "cel" może mieć rewolwer, pięć razy zastanowi się, zanim zaatakuje.
Na tym przede wszystkim opiera się obrona (na świadomości, że gdy zaatakuję, koleś może mnie zabić), a nie na tym, że ktoś będzie bawił się w Harry'ego Callahana.
Cytuj:
- nie ma powszechnej dostepnosci do broni
|
...co jakoś nie przeszkadza bandytom używać jej (w napadach na sklepy, konwoje itp. a nie na torebki starych babć).
Powtarzam: chyba nie myślicie, że dresiarz użyje broni legalnie zarejestrowanej na jego nazwisko?
Cytuj:
biorac pod uwage ze w przewazajacej ilosci przypadkow cywil jest gorzej zaznajomiony z jej obsluga niz bandyta.
|
To idź sobie na strzelnicę i się zaznajamiaj. To nie jest argument.