Ja jestem STRASZNIE uzależniony od Internetu. Na kompie zawsze jest do roboty, jakieś mmorpg, 100 różnych forów, jakieś browserowe gierki, a to obejrzę anime, a to posłucham muzyki, a to mi się zachce siedzieć na gadu... Właściwie przez to ledwo zdałem lol. Jak odejdę od kompa i chcę np. skupić się na matematyce, to pouczę się jej pół godziny i już mnie ciągnie do tej diabelskiej maszyny. Od tego roku szkolnego chciałbym jakoś stłumić ten nałóg. Oczywiście google milczą na temat walki z takim uzależnieniem, tylko podają stronki magicznych zakonów braci Anusów... Są jakieś mądre sposoby na to wszystko? ;<
__________________
|