Z Tobą jak kijem o żołądź.
Zapytałbym Cię czym karmisz psa, ale nie będę aż tak bezpośredni.
Samo SB nie było instytucją do walki z komuną, a ludzie którzy byli tam oficerami wcale nie musieli być przeciwko przeciwnikom ustroju. Po protu nie mieli innej perspektywy. Najlepsze jest to, że byli oficerowie SB pracują w specjalnych służbach wielu państw i to niekoniecznie związanych z Rosją. Dziwne, że np w USA wykonują swoją pracę dobrze, albo nawet szkolą agentów w innych państwach. Np w Rosji byli polscy agenci wywiadu szkolą tam nowych, dlatego, że są jednymi z najlepszych specjalistów na świecie, a w Polsce są opluwani i nie mają szans na znalezienie lepszej pracy niż ochroniarz tylko dlatego, że dobrze wykonywali swoją pracę.
Prawie żaden z nich nie uczestniczył w konfrontacjach, oni zbierali informację i reagowali kiedy było trzeba. To nie była milicja, ZOMO, która wychodziła bić ludzi na ulicę. Podobnie teraz nikt z ABW nie spisze kogoś za picie na ławce w parku, nie przypieprzy komuś pałą za krzywe spojrzenie, czy głupią odzywkę. Ich akcje były zaplanowane i znali się na swojej pracy.
__________________

Najlepsze ogólno-tematyczne forum pod słońcem - sprawdź czy jesteś hardkorem!
|