Ja pierwszy raz zaczełem grac na tibii 7.0 To były czasy haha...
Z kolegą zrobiliśmy se chary zeszłem na doł do ścieków na raty i odziwo nie umiem wyjść... Przez 3 dni tam siedziałem dopuki ktoś mi nie wytlumaczyl jak się wchodzi po drabinie. Miecha wbijałem ten 8 level

przy tym 20x deadów xD...
wyszłem wkońcu na maina... Nie posiedziałem dosłownie 30 sekund na mainie już koleś z berserkerem na mnie wyjechał.. Dostałem dwa hity i mnie zabił... =) Następnie poszłem do dp... ktoś mi tam powiedział że moge żeczy wkładać do skrzynki(chodzi o dp) ja mu mówiłem że mi ukradnie wkońcu włożyłem i chodziłem zawsze do tej samej skrzynki depotowej xD...
Podeszłem pod domek patrz sie P set WOWOW!!... Otwarte drzwi były... i koleś miał tam spike sworda... jeszcze zaraz koło drzwi... i cały czas próbowałem wejść do tego domku i wziąść tego spika bo myślałem że jestem coraz bliżej tego spika

a to lagi były xD...
Wybrałem se chara sorka tak btw...
Biłem z broad sworda =) wogóle nie wiedziałem co to czary ;P i tak potem jakoś mnie zrookowali =)