Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Straznik Monopolowego
Dziwne ze nikt nie wspomnial o karnym na Arszawinie >.<
MU gralo taki syf ze Wisla by ich ograla ale jak sie strzela do wlasnej bramki i w tak durny sposob robi karnego (inna sprawa ze Rooney sie kladl juz zanim go Almunia ruszyl) to sie mecz przegrywa. A wywalenie Wengera na trybuny za machniecie reka czy kopniecie butelki to juz kompletnie jakas parodia jest w dodatku niemial nawet gdzie usiasc
|
Karny na Arshavinie ewidentny, ale to jego wina, że sędzia go nie odgwizdał, taka prawda. No, może z tym "ewidentnym" przesadziłem.
Nie, Wisła, ani żaden inny klub by ich nie ograł. Rooney się kładł? No wybacz, ale został wyraźnie pociągniety za nogi w momencie, gdy był niemalże całkiem wyprostowany, więc jak on mógł się wcześniej kłaść?
To, że nie miał gdzie usiąść to czyja wina?
Szczęście sprzyja lepszym ;>
i lodożercom.