Szkoda Wasilewskiego, skurczybyk ladnie go przetrzepal, ale mimo wszystko az tak bym sie nie napinal. shit happens.
http://zawszepopierwsze.bloog.pl/id,...WIE,index.html
Polskim koszem mało się interesuje, ale ladne wzmocnienie. Miami heat nawet zaoferowali mu niegwarantowany kontrakt, ale zerwał więzadła :/