Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Albertus
moze nie 95% ale to fakt , ze jest duzo przeglupow , tylko ze oni maja madrosc zyciowa , bo chca sie nauczyc jakiejs roboty i to robic zeby z tego zyc. Co w tym glupiego?
|
Jaką mądrością życiową można kierować się w zawodówce? Nauczyć się robienia na tokarce?
Sorry, ale jakieś 80% tych z zawodówki to albo jełopy, gdzie nigdzie ich już nie chcieli, albo zwykłe nieuki nie mające pojęcia, że mogą stworzyć sobie lepszą perspektywę życia, choćby w technikum. Zawsze lepsze to niż robota na budowie za 1500 złoty. Jeśli tak sobie wyobrażasz zawodówkę, płynącą miodem to GL.