Cytuj:
Osobiście uważam, że jeśli jeszcze w liceum wf jest tak sobie potrzebny, to już w klasie maturalnej to kompletny absurd. Bieganie czy ćwiczenia nie pomogą mi w zdaniu matury, a te 3 godziny tygodniowo można by poświęcić na dodatkową godzinę polskiego, matmy i obcego (ang.).
|
To nie biegaj i nie ćwicz. Ja lubię sobie po nużących lekcjach wyjść na halę i w coś pograć, czy nawet iść do parku i zaliczyć 60-tkę i 1000, chociaż to cholernie męczące. I mało tego, wypieprzyłbym z liceum idiotyczne przedmioty typu podstawy przedsiębiorczości, wiedza o kulturze, religia (!!!!), a zamiast tego dodał ze 2h wuefu.