Cytuj:
Oryginalnie napisane przez CytrynowySorbet
Chodzi mi o sytuacje, kiedy masz do wyboru: nieznajomy z ładnym CV, czy kumpel który skończył gimnazjum, ale tak cię prosi żebyś dał mu pracę. I chyba Albertusowi też o to chodziło.
|
Ja bym mu dał posadę adekwatną do zdolności. Sprzątałby podłogi albo robił coś innego w tym stylu.