Zdaje sobie sprawe, ze palladyn łatwiejszy, ale serio nie nawidze broni dystansowej. Ew przełkne jezeli nie trzeba dokupywać/szukac amunicji (raz jechałam w diablo 2 amazonką to też tylko na włóczni, łuku nie tykałam) ale w przeciwnym razie... :/ ew moge wziąć druida/sorecera zamiast knight'a ale ponoć postacie magiczne są jeszcze bardziej meczące do prowadzenia.
|