ja do 4 lvl trenowalem se na spearach na rooku i zrobilem skile w distans fighting 15
a potem kupilem se łuk i teraz bije taką kase ze łochoch
dobija mnie widok pienciu ludzi bijoncuch w mino na 7 lvl kiedy ja zabijalem mino na 5 lvl solo
ludziom szczenka opadała
Na poczontku ludze muwili "po co z dystansu walisz nis ci to nie da"
a ja se trenowałem a teraz mam z tego 500 gp dziennie na roocku
poczontki byly monotonne ale sie opłaciło
jutro wyjde z rooka z 27 :cupk bo wiencej nie dzwigne
