Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Albertus
podstawy z matmy to dodawanie , odejmowanie , mnożenie , dzielenie (+ wszystko to pisemnie) , i jakieś podstawy geometrii , reszta rzeczy na 99 % będzie zbędna.
|
Podstawy matematyki kończą się na prostej statystyce, a więc obejmują wszystko co do jej zrozumienia jest potrzebne (czyli m.in podstawy rachunku różniczkowego i całkowego).
A fakt nazywania "podstawami" rzeczy elementarnych to jest zwykłe zafałszowanie rzeczywistości, podobnie jak nazywanie podstawową znajomością angielskiego umiejętności względnie poprawnego posługiwania się czasem teraźniejszym i przeszłym (co jest juz kompletnym kuriozum).
_______
Poza tym warto jeszcze rozgraniczyć dwie rzeczy: to co sie umie i to, czego jest sie w stanie nauczyć.
Jeśli ktoś nie przyswoił sobie rachunku funkcyjnego na poziomie funkcji kwadratowej - jest leniem, jeśli nie przyswoił, bo przekracza to jego możliwości - jego możliwości są wyjątkowo skromne, ergo - jest jełopem.