Co do incydentu w Zielonej Górze, to również nie bronię Peji, ale uważam, że młodemu się należało. Jeśli miał odwagę stać pod sceną i pokazywać "faka" musiał też mieć odwagę ponieść tego czynu konsekwencje. No a że konsekwencje były tak ostre dla niego to już inna sprawa :S
|