fail ;/ Golota wolny jak ja pierdole, w dodatku wygladal tak, jakby w ogole nie mial pomyslu na ta walke. W kazdej rundzie Andrzej wyprowadzal ze 3-4 ciosy i tyle, a Adamek jak juz bil, to seriami. W przerwie miedzy 2 a 3 runda z kumplem gadalem, ze daje Golocie jeszcze 2 rundy. Pomylilem sie o jedna. Zycie. I tak jeszcze pewnie zobaczymy Andrzeja w ringu, ale na wielki boks z jego strony nie ma raczej juz co liczyc. Szkoda. Srsly szkoda.
|