Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Josawka
i przygotowuję pracę na temat kulturotwórczej funkcji gier sieciowych
|
hahahah
O ile przezywanie od nobów, lolów, loserów, runerów, stunerów, bomberów, teamerów, healerów, lagerów, cheaterów (często z fuck), jumperów, poisonerów, assistationerów, combonerów, spamerów, bugerów i innych takich można nazwać kulturą i do tego używanie niezrozumiałych skrótów typu : wtfg, lmaotn, owndgt i omgtp (sam nie wiem co oznaczają ale często używają ich brazole ),wiązanie znaczków różnej maści przypominające minki i nadużywanie wulagryzmów, to jestem jak najbardziej za.
Fakt kultura to jest spadek, ale to co się dzieje w grach sieciowych nie można zaliczać nawet do kultury masowej.
Szczególnie w grach takich jak WindSlayer, metin2, tibia i innych popularnych to istne eldorado!
Chętnie bym wypenił jednak ankiete, ale nowy komp w naprawie a ten starszy nawet nie ma movie makera, co dopiero o oficcu mówić. xD
Proponuję pierwszą lepszą strone do robienia ankiet :
http://www.moje-ankiety.pl/
P.S.
Gram w windslayer z tąd te odzywki. Ci którzy lubią pvp oparte na umiejętnościach gracza - polecam.
@up
Bo to forum, a forum jest albo od gnojenia krytyką albo od bycia pro. xp