No ja wczoraj też na Avatarze w 3D byłem i powiem, że przereklamowany to może za ostre słowo, ale film jest tylko ciekawy - bez żadnych rewelacji. Nie jest to film, który by się chciało ogladać kilka razy, czy przypomnieć sobie za jakiś czas. Bardzo dobrze gość zagrał czarny charakter - generał - tak mnie gościu wku. :>
__________________
[center]
|