Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Kikuslav
Ja na pierwszy raz brałem sześć pięćdziesiątek. Głupie z mojej strony bo nie miałem w ogóle wyrobionych receptorów, mimo to, byłem w niebie.
|
Ja jednak odradzam tak dużą dawkę, każdy reaguje inaczej. Lepiej zacząć od np. 150 mg, dla niektórych może być zupełnie wystarczająca. I lepiej nie brać niepotrzebnie dawek większych, niż potrzeba (choć ile komu potrzeba, to rzecz względna), bo może się to skończyć atakiem epileptycznym. Tramadol to nie jest zwykły opioid.
Cytuj:
Swoją drogą mam strasznie pogorszoną pamięć i to pewnie przez kaszlaki. Możliwe w ogóle, że to przez to gówno? ;d
|
Zależy, jak często brałeś. Jeśli często, to możliwe. Ale może być i od marihuany. Albo od obu naraz.
Cytuj:
Ja bym to szczerze pisząc, brał bez ekstrakcji. No ale lepiej chuchać, dmuchać i w ogóle na zimne, i nie słuchać mnie ;p
|
Ja też brałbym bez ekstrakcji. W tym przypadku ekstrakcja to strata czasu i tramadolu.
@odróżnianie amfetaminy i kokainy
To, co powiedział robek, jest prawdą, z tym że te substancje często są tak zanieczyszczone/wymieszane, że to może co najwyżej służyć jako wskazówka.